lipiec 25, 2008 at 7:59 po południu | Uncategorized
- Posted by | Add Your Comments
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « grudnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Zabrania sie pisac po murach. (to bylo na nowo pomalowanej scianie)
pieprz w windzie
kura na jajku
Urban, zaklaskaj uszami!
Super czadowa babeczka na dyskotece, oparta o bar, znudzona saczy drinka. W pewnym momencie patrzy, a na parkiecie pomyka sobie calkiem niezly koles. Mysli sobie "jaki zajebisty typ, musze go trafic". Dopija swoje i rusza na lowy. Podtancowuje do goscia, ociera sie o niego i rozpoczyna podstawowa gadke uwodzenia:
- Ale pan ladnie tanczy.
Na co koles gasi ja szybko:
- No i ch...
Panienka w szoku ofiary gwaltu odchodzi z powrotem do baru. Zamawia sobie drinka ale typ jest tak nieprzecietny, z stwierdzila, iz musi go miec. Wali wode szybko i znow podbija do pieknisia z haselkiem:
- Ale pan ladnie tanczy.
- No i ch...
Wraca jak niepyszna do baru, kupuje kolejnego drinka i juz wie z tym razem jej sie uda. Konczy pic i juz calkiem niezle ubzdryngolona probuje po raz trzeci szczescia. Podchodzi pewna do kolesia i prawie krzyczy mu w twarz:
- ?adnie pan tanczy.
- No i ch...
- Ale pan jest wulgarny.
- No i ch.. ale za to ladnie tancze.